Coaching i mentoring dla wysokiej rangi specjalistów i specjalistek w korporacjach i technologii, które mierzą się ze zmianą — indywidualnie lub w małych grupach.
Dobierz punkt wejścia adekwatny do tego, gdzie dziś jesteś — od głębokiej pracy indywidualnej, przez zespołowe warsztaty, po autorski program w budowie.
Autorski program, który pomaga wysokiej rangi specjalistom i specjalistkom odnaleźć kierunek, gdy dotychczasowa mapa przestaje działać. Cztery kroki: Orientacja, Kierunek, Kalibracja, Ruch.
Program w budowie — pełne szczegóły wkrótce.
Poznaj metodę →Praca skupiona na Twojej konkretnej sytuacji — zawodowej, technologicznej albo osobistej. Rozmowa, nie wykład.
Dla osób gotowych na konkretną, indywidualną pracę nad tym, co dziś realnie trzyma je w miejscu.
Umów rozmowę wstępną →Dla zespołów, które chcą więcej niż inspiracji na godzinę. Łączę doświadczenie korporacyjne z pracą na przekonaniach — bez teorii oderwanej od rzeczywistości.
Peer learning i praca grupowa dla osób z podobnego środowiska — IT, korporacja, technologia.
Zapytaj o warsztat →Najczęściej trafiają do mnie osoby, które budują lub zbudowały karierę na swojej ekspertyzie — a teraz czują, że świat zmienia zasady gry w połowie meczu. Często pracują w IT lub w strukturach korporacyjnych, ale to nie jedyna droga do mnie.
Jestem coachem i mentorką. Na co dzień pracuję wewnątrz technologii i korporacji — nie tylko o nich opowiadam.
Od prawie 20 lat pełnię role senior leadershipowe w IBM, gdzie dziś jestem EMEA Finance Practice Lead. Wcześniej zdobywałam doświadczenie m.in. w Volvo Polska, HP i jednej ze spółek Grupy KGHM Polska Miedź, a kilka lat spędziłam też za granicą, we Włoszech. To nauczyło mnie, jak naprawdę wygląda praca w dużej organizacji — presja, zmiana, technologia, ludzie — i jak się do nich sprawnie adaptować. Rozumiem Twoje środowisko od środka, bo w nim pracuję.
Równolegle od lat rozwijam się w NLP, hipnozie (jestem certyfikowaną hipnoterapeutką) i jodze — praktykach pracy z ciałem, umysłem i przekonaniami. To właśnie to połączenie — twardego doświadczenia technologiczno-korporacyjnego i głębokiej pracy z człowiekiem — wnoszę do każdej sesji.
Studia Podyplomowe Kozminski University: Niezależni Członkowie Rad Nadzorczych oraz Business AI · MBA, Thames Valley University · Członkini Stowarzyszenia Niezależnych Członków Rad Nadzorczych
Z zewnątrz wszystko wyglądało dobrze. Kariera szła w górę, wyniki się zgadzały. W środku byłam wykończona.
Mój system nerwowy i hormonalny zaczęły mówić to, czego długo nie chciałam usłyszeć. Byłam w poważnym kryzysie prywatnym — brałam na siebie za dużo. Patrzyłam na ludzi obok, którzy osiągali podobne rezultaty bez tego kosztu, i wiedziałam, że różnica nie leży w charakterze ani w kompetencjach. Leży głębiej.
Zaczęłam od ciała, bo ono krzyczało najgłośniej. Joga i medytacja nauczyły mnie czegoś, czego żadna kariera mnie nie nauczyła: usłyszeć siebie, zanim ciało zacznie krzyczeć jeszcze mocniej.
Hipnozę poznałam przy okazji NLP, jako narzędzie do pracy z celami — i szybko przestała mnie dziwić. To nie pokaz sceniczny i nie utrata kontroli. To stan skupionej uwagi, ten sam, który znasz ze „strefy" podczas ważnej prezentacji albo z dobrej medytacji — tylko świadomie wykorzystany do pracy z tym, co siedzi głębiej niż lista działań.
Prawdziwa zmiana zaczęła się, gdy przestałam używać tych narzędzi tylko zawodowo, a zaczęłam pracować nimi na sobie. Nauczyłam się granic. Czasem oznaczało to pożegnanie — z ludźmi albo nawykami, które kosztowały więcej, niż dawały.
Dziś pracuję z ludźmi, którzy są dokładnie w tym miejscu, w którym kiedyś byłam ja. Nie uczę tego z kursu. Uczę tego, co przeszłam.
„Nie potrzebujesz kolejnej mapy. Masz już kompas — tylko trudniej go dziś usłyszeć.”
Nie pracuję z jednej perspektywy. Łączę twarde doświadczenie technologiczno-biznesowe z głęboką pracą nad przekonaniami — w czterech krokach, tak jak odczytuje się kompas.
Prawie 30 lat w globalnym biznesie i IT nauczyły mnie odróżniać to, co jest, od tego, co „powinno być". Punkt wyjścia musi być prawdziwy, nie życzeniowy.
Pomagam wyznaczyć kierunek świadomie i etycznie — z poszanowaniem konsekwencji wyborów, nie tylko celu.
Praca z tym, co naprawdę stoi na drodze: lękiem, starym przekonaniem, cudzym głosem w głowie. Tu wchodzi NLP, hipnoza i praca z ciałem.
Kierunek bez działania to tylko teoria. Pomagam przełożyć go na konkretne kroki w Twoim realnym środowisku — technologicznym, korporacyjnym, życiowym.
Hipnoza to utrata kontroli — ktoś przejmuje Twój umysł.
To stan skupionej, spokojnej uwagi — jak bycie „w strefie" podczas trudnej prezentacji. Zawsze jesteś świadoma/y i masz kontrolę.
To dla ludzi w kryzysie, nie dla wysokiej rangi specjalistów.
Praca ze stanem skupienia to standard w sporcie wyczynowym i coachingu executive — rzadko ktoś nazywa to po imieniu. Ja nazywam.
To magia albo pokaz sceniczny.
Hipnoza coachingowa to konkretne, powtarzalne narzędzie pracy z przekonaniami — nic wspólnego z hipnozą sceniczną.
Do Umbrii — mało znanego regionu we Włoszech — przyjechałam pierwszy raz prawie 30 lat temu i już nigdy jej naprawdę nie opuściłam.
Małe średniowieczne miasteczka, serdeczni ludzie, niewielu turystów, autentyczny klimat włoskiej prowincji — jak z filmu. Mieszkałam tam kilka lat i od tamtej pory wracam co najmniej raz do roku, bo tęsknię. Pewnego dnia na pewno zamieszkam tam na dłużej.
Jogę praktykuję, bo pozwala mi wyjść z korporacyjnego trybu list zadań i targetów — zostać tylko tu i teraz. Nauczyła mnie usłyszeć siebie.
Podróżuję bez pośpiechu — delektując się miejscem, lokalnymi przysmakami, patrząc na ludzi w ich codzienności. Uwielbiam ciche poranki, zanim świat sobie o mnie przypomni, z filiżanką dobrej kawy. Kocham wolne, spokojne rozmowy o życiu, ale równie mocno kocham taniec — kiedy jest okazja, nie schodzę z parkietu.
Prywatnie jestem szczęśliwą kobietą, żoną, przyjaciółką i inwestorką.